Fibonacci

Nowy wymiar Harmonic Tradingu

niedziela, 11 Luty 2018

Świece japońskie i analiza wykresów cenowych – Steve Nison

Miło nam poinformować, że FxParkiet – największy serwis społecznościowy dla Traderów w naszym kraju został Partnerem Medialnym najnowszego wydania książki S. Nissona – „Świece japońskie i analiza wykresów cenowych”.
 
W naszej ocenie jest to OBOWIĄZKOWA lektura każdego Tradera, bez względu na doświadczenie i „stopień wtajemniczenia”!
 
ss
 
Biblia wykresów świecowych Steve’a Nisona 5 lutego 2018 powróciła na półki księgarni maklerska.pl! Odświeżona, zaktualizowana i w nowej oprawie graficznej, a co najważniejsze – w języku polskim.
 
“Świece japońskie i analiza wykresów cenowych” to książka, która w Polsce szybko stała się bestsellerem w kategorii analizy technicznej – w Stanach Zjednoczonych ten tytuł przysługuje jej od wielu lat. Strategicznym partnerem polskiego wydania jest CMC Markets, a medialne książka wspierana jest przez: Bankier.pl, Comparic.pl, Equity Magazine, FxParkiet, Forex Club, FxCuffs, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych oraz investio.pl.
 
Publikacja stanowi kompletny podręcznik na temat świec japońskich, zarówno dla inwestorów początkujących, jak i bardziej zaawansowanych. Opisuje formacje, tłumaczy sposób ich działania, a także filozofię, która stoi za ich skutecznością. W drugiej części książki autor przedstawił także pomysły jak japońskie techniki można łączyć z narzędziami zachodnimi. Autorem książki jest ceniony i od wielu lat absolutny autorytet w kwestii świec – Steve Nison.

Opis książki
 
Świece japońskie to uniwersalne narzędzie, które może być łączone z dowolną techniką analizy wykresu cenowego. Z powodzeniem są one wykorzystywane na rynkach terminowych, kapitałowych bądź jakichkolwiek innych, jeśli tylko możliwa jest na nich analiza techniczna. Początkujący znajdą w książce kompletne opisy formacji świecowych, filozofię, która stoi za ich skutecznością, a także sposoby handlowania na ich podstawie. Bardziej doświadczeni inwestorzy odkryją natomiast, jak dobrze znane im formacje można łączyć z innymi narzędziami, tworząc tym samym potężną synergię kilku technik.
 
Prostym językiem autor przedstawił wnioski płynące z wielu lat studiów i własnych badań oraz doświadczenia w korzystaniu z metody, która w ostatniej dekadzie bardzo zyskała na popularności. Obszerne opracowanie zawiera podstawowe informacje na temat świec japońskich oraz setki przykładów stosowania ich w praktyce właściwie na każdym rynku.

O autorze – Steve Nison
 
Steve Nison odkrył dla zachodniego świata zaskakujący potencjał wykresów świecowych. Uznaje się go za wiodący autorytet w tej dziedzinie. Jego dwie książki, pierwsze wydanie Świec japońskich i analizy wykresów cenowych (Japanese Candlestick Charting Techniques) oraz Świece i inne japońskie techniki analizowania wykresów (Beyond Candlesticks), są na liście międzynarodowych bestsellerów i stanowią podstawę wszystkich badań i studiów na temat wykresów świecowych. Nison prowadził szkolenia dla specjalistów z niemal wszystkich dużych firm inwestycyjnych w 18 różnych krajach w zakresie praktycznego stosowania omawianych metod. Z wykładami odwiedzał również Rezerwę Federalną, Bank Światowy i liczne uniwersytety. Ponadto jest szkoleniowcem w New York Institute of Finance. Steve Nison był jedną z pierwszych osób uhonorowanych tytułem Chartered Market Technician (dyplomowany analityk techniczny rynków finansowych – CMT), przyznawanym przez Stowarzyszenie Analityków Technicznych Rynków Finansowych (MTA). Wcześniej był starszym specjalistą analizy technicznej w Merrill Lynch i starszym wiceprezesem w Daiwa Securities. Posiada również tytuł MBA w dziedzinie finansów i inwestycji. Nison jest prezesem serwisu Candlecharts.com, w ramach którego oferuje otwarte i zamknięte seminaria, produkty szkoleniowe oraz usługi doradcze. Z pełną ofertą Candlecharts.com można zapoznać się na ostatnich stronach książki lub pod adresem internetowym www.candlecharts.com.

ss

piątek, 19 Maj 2017

Czarne chmury nad prezydentem Trumpem.

Zbierają się coraz ciemniejsze chmury nad prezydentem Donaldem Trumpem. Amerykański New York Times ujawnił w miniony wtorek, jakoby Trump naciskał na Comey’a, aby ten umorzył śledztwo wobec Michaela Flynna jeszcze w lutym, kiedy doradca ds. bezpieczeństwa publicznego (NSA) został zwolniony. Według informacji z czwartku, Comey ma oficjalnie zeznawać w kwestii rzekomych nacisków ze strony prezydenta w środę, 24 maja. Ma też przedstawić oficjalne notatki ze spotkań z Trumpem.

Podział republikanie-prezydent Trump zaczyna coraz bardziej wybrzmiewać w USA. Problemy te zostały częściowo wyprodukowane na własne życzenie przez obietnice wyborcze Donalda Trumpa, które napompowały oczekiwania rynków finansowych oraz elity amerykańskiej. Teraz nadszedł czas „sprawdzam”. Pozostaje nadzieja, że prezydent Trump wie co robi i wszystko dobrze „policzył”. Inaczej w niedługim okresie zapłacimy za to wszyscy.

Wczoraj w kwestii podwyżek wypowiedziała się mocno ,,jastrzębio” Loretta Mester z FED. W jej opinii nawet jeżeli w najbliższym czasie czekają nas jakieś turbulencje gospodarcze, to nie może to zatrzymać amerykańskiej gospodarki, co powinien wziąć pod uwagę FED podejmując strategiczne decyzje.

trumpowskahossa

Przyjrzyjmy się wykresowi EURUSD:

Afera Trumpgate zatacza swoje kręgi i widać coraz większą ucieczkę od USD. Na wykresie w momencie pisania tego artykułu byliśmy niedaleko od psychologicznego okrągłego poziomu oporu 1.12. Tam też znajdziemy formację harmoniczną nietoperza (w okolicach 1.1195-1.1210). Czy nietoperz się wybroni wiele będzie zależeć od politycznych umiejętności oraz instynktów prezydenta oraz administracji USA.

eurusddaily

Wykres H1 pokazuje jak wielka jest skala wyprzedaży dolara. Należy zachować ostrożność, gdyż ryzyko polityczne jest ponadprzeciętne.

eurusdh1


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

poniedziałek, 15 Maj 2017

Spokojny poniedziałek na rynku eurodolara.

Dziś ukazało się niewiele publikacji. Jedną z istotniejszych danych był wynik Indeksu NY Empire State, który był prognozowany na poziomie 7 pkt., natomiast wypadł znacznie słabiej, tj. na poziomie -1 pkt. To spowodowało, że na większości zestawień USD się osłabiał. Indeks ten to nie są kluczowe dane, jednak warto zauważyć, że po raz pierwszy od czasu wyborów prezydenckich spadł on poniżej 0. Taki wynik wskazuje pogorszenie się warunków biznesowych i są kolejnym gorszym od oczekiwań wynikiem (po danych piątkowych).

Zdaniem Charlesa Evansa z oddziału FED w Chicago (z prawem głosu w FOMC w tym roku), o ile niska stopa bezrobocia to dość dobra informacja, o tyle utrzymująca się niska inflacja może stanowić problem. Jego zdaniem FED ma miejsce w tym roku na jeszcze jedną podwyżkę stóp (maksimum dwie, gdyby perspektywy dla inflacji zaczęły się jednak poprawiać). Jego zdaniem Rezerwa Federalna powinna też w niedługim czasie rozważyć redukcję bilansu, tak aby cały proces odbywał się stopniowo (zdaniem Evansa może to zająć 3-4 lata).

Przyjrzyjmy się wykresowi EURUSD

Widzimy, że interwał D1 testuje po raz 3 spadkową linię trendu. Czy i tym razem podaży uda się  powstrzymać popyt? Czas pokaże. Szanse stoją dobrze, a w większości przypadków statystyki mówią o 4 powstrzymanych atakach.

eurusddaily


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

niedziela, 7 Maj 2017

Dolar australijski szanse i wyzwania.

W ostatnim terminie USD był na większości rynków pod presją sprzedających, z wyjątkiem większości walut surowcowych, które gwałtownie się osłabiały. Przyczyn było kilka. Opublikowane w poprzednim tygodniu indeksy PMI z Chin wyraźnie były rozczarowaniem dla inwestorów – barometr przemysłu za miesiąc kwiecień spadł do 50,3 pkt. z 51,2 pkt. Również w sektorze usług nie wygląda to wesoło, gdyż PMI osłabił się poziomu 51,5 pkt. z 52,2 pkt. Jeżeli chodzi o Australię to warto zwrócić uwagę że nadwyżkę w bilansie handlu za miesiąc marzec, która spadła do 3,1 mld AUD z 3,65 mld AUD za miesiąc luty. Warto też przeanalizować ostatnie posiedzenie RBA (wtorek), w wyniku którego główna stopa pozostała na poziomie 1,5%. W komunikacie bank centralny podtrzymał optymistyczne perspektywy dla gospodarki, jednak zostały też takie akcenty jak ryzyka dla wzrostu z powodu niskiej dynamiki przyrostu wynagrodzeń. Niemniej już w czwartek w trakcie swojego wystąpienia prezes Lowe wiele swojej czasu poświęcił ryzykom związanym z sytuacją na rynku nieruchomości – w jego opinii pęknięcie bańki spekulacyjnej doprowadzi do ograniczenia wydatków konsumenckich.

Dolar australijski, oprócz dolara kanadyjskiego, to nadal jedna z najsłabszych walut w zestawieniach. Sytuacja nie zmieniła się od ubiegłego tygodnia. Nadal głównym motorem jest strach o spowolnienie chińskiej gospodarki (tamtejsze władze ograniczają dostęp firmom do „łatwej” gotówki), co przekłada się też na rynek surowców. Wielkim ryzykiem jest też to co dzieje się w USA. Już na Kanadę nałożono cła za eksport drewna, są więc pewne obawy, że nie ominie to również rynku surowców Australii.

Jeżeli chodzi o dolara warto przyjrzeć się indeksowi dolara, który jest w defensywie. Jest to pewna ochrona dla dolara australijskiego, która spowalnia dynamikę spadków. Jednak kiedy wróci apetyt na dolara amerykańskiego szybko możemy zobaczyć duże zniżki na dolarze australijskim.

usdwyprzedaz07-05-2017

Problemów jest jednak wiele. Największy z nich to uzależnienie od eksportu surowców do Chin. W ten sposób z nadwyżki jest stabilizowana gospodarka wewnętrzna Australii.

australiaexportsurowcowdochin20170507

Z drugiej strony na skutek globalnych zmian klimatycznych w Australii od ponad 10 lat panuje susza, co doprowadziło praktycznie do tego, że rolnictwo straciło na znaczeniu. Innym z problemów jest rosnące zadłużenie sektora publicznego, niskie ceny surowców oraz prawo migracyjne, które praktycznie uniemożliwia migrację do kraju. (niska migracja, niewielki przyrost populacji, przez co otrzymujemy drastyczny przyrost zadłużenia na statystycznego obywatela).  

australiaprywatnezadluzenie20170507

Przyjrzymy się wykresowi AUDUSD:

Potężna zapora 0.7383-0.7410 na razie zatrzymała dalsze zakusy niedźwiedzi przed kontynuacją dalszych spadków. Prawdopodobieństwo korekty lub kontrataku byków jest więc spore, obserwując również pinbar świecowy, który się wyłonił, co może być sygnałem do dalszych wzrostów. Należy jednak pamiętać, że wsparcie zostało poważnie naruszone przez podaż. W przypadku kontynuacji spadków najbliższe wsparcie znajdziemy w okolicach 0.7329-0.7340. W przypadku odreagowania najbliższy lokalny opór znajdziemy przy cenie 0.7451, a strategiczny opór 0.7492.

audusddaily


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

czwartek, 27 Kwiecień 2017

Jaki będzie dzisiejszy komunikat Europejskiego Banku Centralnego?

O godz 13:45 decyzji Europejski Bank Centralny w swojej decyzji nt. stóp procentowych utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Natomiast konferencja prasowa szefa ECB Mario Draghiego która rozpocznie się o godz. 14:30 będzie prawdopodobnie najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia…

Strategicznie najważniejszą nawet strategiczną kwestią czwartkowej sesji powinno być posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Na pewno warto zastanowić się co będzie mówił Mario Draghi, a zapewne nie będzie miał łatwego zadania aby przekonać do swoich racji rynki. Już w marcu z komunikatu znikło formuła mówiąca o tym, że Bank może użyć wszystkich dostępnych narzędzi, jeżeli zajdzie taka konieczność, warto pamiętać że już w poniedziałek pojawiły się plotki które jednak zostały zdementowane przez ECB, że już w czerwcu posiedzeniu miały zapaść decyzje odchodzenia od gołębiej polityki. Jednak kiedy przyjrzymy się komentarzom oficjeli ECB z miesiąca kwietnia, że rynki źle zrozumiały marcowy komunikat, a także przynajmniej w teorii nie rozstrzygniętą decyzję nt. wyborów we Francji, można odnieść wrażenie że raczej nie znajdziemy jastrzębich akcentów w słowach szefa ECB Mario Draghiego. Mimo to widać że na globalnym wzroście również korzysta europejska gospodarka i barometry ekonomiczne pokazują najwyższy od 10 lat poziomy.

eurbarometrnajwyzej10lat

Wykres, źródło serwis Bloomberg

Przyjrzyjmy się wykresowi EURUSD:

W przypadku jastrzębiego komunikatu oczekiwany wzrost do 1.0948 w przypadku mocnego wzrostu okolice strefy oporu 1.0980-1.1000. W przypadku komunikatu który będzie gołębi (prawdopodobny) ostatnie dołki po wyborach we Francji czyli okolice 1.0828 jest to poziom 78.6 mierzenia spadku z 27 marca w przypadku silnie gołębiego komunikatu, zamknięcie luki wzrostowej oraz spadki do poziomu 61.8% fibo czyli okolic cenowych 1.0776.

eurusdh4


nformujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

wtorek, 25 Kwiecień 2017

Para EURUSD, czy waluta euro jest za droga?

EURUSD na falach wyborczej euforii we Francji zyskiwał do tej pory, ale to może być przejściowe. Jest niemal pewne, że Macron zostanie prezydentem, ale niepewność może powrócić za niecałe 2 tygodnie w trakcie drugiej tury wyborów. Oprócz tego w ostatnim czasie euro wspierają dobre dane gospodarcze. Jednak jest jeszcze wiele problemów do rozwiązania: np. sytuacja w Grecji dalej nie jest ustabilizowana. Kwestia wyborów w Niemczech to też wielka niepewna. Na chwilę obecną można powiedzieć, że wybory we Francji mamy w cenie, zarówno na zestawieniach euro jak również na europejskich indeksach. Wczoraj w wywiadzie wypowiedział się Ewald Nowotny członek ECB. Mówił między innymi o tym, że w przypadku gdy USA zdecyduje się na pobudzenie wzrostu gospodarczego (reforma podatków, reforma służby zdrowia, inwestycje infrastrukturalne) może to prowadzić do wyższych długoterminowo stóp procentowych w Europie. Wyraził też opinię że ryzyka związane z Brexitem są dalej niedoszacowane.

francja-rozkladglosow

Francja, rozkład głosów w wyborach 2012-2017, źródło: serwis Bloomberg

Przyjrzyjmy się wykresowi EURUSD:

Na interwale H4 widzimy, że w euforii na wykresie pojawił się duży popyt. Poziom okolic cenowych 1.09-1.0918 do tej pory skutecznie bronił dalsze zakusy popytu. Znajduje się tam górna granica prostokąta wzrostowego, która służy równocześnie za opór cenowy.

eurusdh4

Schodząc na niższy interwał cenowy H1 widzimy, że cena w chwili pisania tego artykułu znajdowała się pod wpływem formacji harmonicznej Gartleya i rynek zmierzał do ponownego retestu poziomu cenowego 1.0897. W przypadku jego wybicia będzie testowany poziom okolic cenowych 1.0920. Tam czeka nas bardzo mocny opór. W przypadku spadków pierwsze lokalne wsparcie to okolice 1.0870, natomiast drugie to 1.0840.

eurusdh1


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

czwartek, 20 Kwiecień 2017

Dokąd zmierza ropa?

Już we wtorek ceny ropy osuwały się w dół. Podaży pomagały dane Amerykańskiego Instytutu Paliw (API), który podał w swoim cotygodniowym raporcie, że zapasy ropy naftowej w USA spadły o 840 tys. baryłek. Wprawdzie na ogół spadek zapasów to dobra wiadomość dla kupujących, jednak tym razem i oczekiwano jeszcze większej ich zniżki. Dodatkowo, API podał, że zapasy benzyny spadły o 1,4 mln baryłek.

Dokładniejsze dane zostały opublikowane wczoraj przez Departament Energii – DoE (zapasy ropy naftowej: wynik: -1,034 mln brk, konsensus: -1,470 mln brk; poprzednio: -2,166 mln brk).

Warto przyjrzeć się prognozie Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) która sugeruje, że do czerwca zapasy powinny zmaleć do minimum, co powinno stymulować popyt na ropie.

zapasyropyiae

W wyniku publikacji powyższych danych w środę notowania ropy WTI spadły o prawie 2 dolary. W czwartek inwestorzy wzięli się za odrabianie strat, w momencie pisania tego artykułu cena surowca była wyceniana na 51.27 USD.

Przyjrzyjmy się wykresowi Ropy WTI:

Na wykresie D1 widzimy, że ropa jest pod wpływem grawitacji spadkowej formacji harmonicznej Gartleya w okolicach ceny 54.79. Formacja ta była wielokrotnie testowana przez popyt i do tej pory podaż umiejętnie odpierała każde natarcie byków. Wielokrotne testy mogą sugerować, że apetyt na złamanie poziomu cenowego 54.79 jest duży i w średnim terminie są spore szanse, że się to bykom uda. Gdyby do tego doszło i trend miał się utrzymać, to najbliższym wyzwaniem dla popytu będzie rejon cenowy 58.43 USD za baryłkę (lub nawet 62.40 USD). W przypadku spadków najbliższym ważnym strategicznie wsparciem jest bariera 47.35-48.54.

oil-wtidaily

Z interwału H4 widzimy, że lokalna zapora 50.20-50.38 USD umiejętnie zablokowała dalsze spadki, co daje spore szanse na powrót do wzrostów (warunek to utrzymanie przez popyt poziomu 50.20 USD). W przypadku gdyby nie udało się tego zrobić spadki mogą być kontynuowane do 48.54 USD.

oil-wtih4


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

piątek, 14 Kwiecień 2017

Okres świąteczny dlaczego jednak warto zachować czujność?

Podsumowując ostatni tydzień bez wątpliwośći możemy powiedzieć żę wygrała podaż, przyczyna tego leży w wielu kwestiach oto kilka z nich: Nadchodzące wybory we Francji i silne poparcie populistycznej Marie Le Pen, coraz większe ryzyko konfliktu zbrojnego na półwyspie Koreańskim. Tutaj Chiny mogą odegrać rolę stabilizatora sytuacji bo jeżeli ktoś ma wpływ na decyzję dynastii Kim Jong Ila to może być tylko Pekin, Wszystki te wydarzenia redukują apetyt na ryzyko i umacniają  tradycyjne bezpieczne instrumenty jak rynek złota jena, czy amerykańskich obligacji.

Jeżeli chodzi o obecny czas większość uczestników rynku nie handluje ze względu na świąteczną przerwę w przypadku nadzwyczajnych wydarzeń więc może to tym bardziej podnieść zmienność cenową. Dziś z ważniejszych danych godz. 14:30 Inflacja CPI  oraz inflacja bazowa CPI z USA oraz marcowy odczyt sprzedaży detalicznej.

Przyjrzyjmy się wykresowi EURUSD:

Rynek EURUSD jest pro-wzrostowy, gwarantem dalszych wzrostów jest zielona linia trendu która stanowi wsparcie i dopóki, dopóty nie zostanie wybita będzie kierowała parę ku dalszym wzrostom.

eurusdh1


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

czwartek, 13 Kwiecień 2017

Dlaczego środowa interwencja werbalna Donalda Trumpa będzie miała przejściowy charakter?

Donald Trump zasugerował wczoraj że nie w smak mu mocny dolar który na tą chwilę nie pomaga w realizacji jego wyborczych obietnic interwencja choć werbalna była na tyle odczuwalna że znacząco osłabiła kurs dolara na większości walutowych zestawień. Jednak ta reakcja nie powinna być trwałej natury i USD powinien wrócić w średnim terminie trendu umacniającego jego siłę.

Prezydent USA zakomunikował w wywiadzie dla gazety Wall Street Journal że „Dolar staje się zbyt mocny i jest to po części moja wina, ponieważ to wyraz zaufania do obecnej prezydentury. To jednak szkodzi i w ostatecznym rachunku będzie niekorzystne” – stwierdził. Dodał, że jest bardzo trudno konkurować, kiedy ma się mocną walutę, a inni swoje osłabiają. Wskazał też, że w przygotowywanym przez Departament Skarbu półrocznym raporcie nt. walut partnerów handlowych USA, Chiny nie zostaną nazwane „manipulatorem walutowym” W jego opinii obecnie tego nie robią. Wręcz od kilku miesięcy starają się go umocnić. Decyzja wynika również z faktu, że prezydent nie chce szkodzić przyszłym rozmowom ws. Korei Płn. Trump wyraźnie łagodzi także ton ws. stanowiska prezesa Fed. Nie przesądza, że nie przedłuży kadencji obecnej szefowej J. Yellen.

W reakcji na wypowiedzi amerykańska waluta osłabiła się o ok. 0,4%. Do jena do najniższego poziomu od połowy listopada. Wobec euro osiągnęła tygodniowe minima.

Wypowiedzi D. Trumpa dotyczące kursu dolara podkreślają nastawienie obecnej administracji w tej kwestii. W przeciwieństwie do poprzednich władz, która akcentowały poparcie polityki mocnego dolara jako wyraz potęgi USA, obecne podchodzą do tematu pragmatycznie. Koniec końców historia już wielokrotnie pokazała że interwencjonalizm walutowy kończył się zazwyczaj porażką regulatorów rynku.

Zaobserwowaliśmy wyraźny wzrost eksportu w USA, jednak można go wytłumaczyć pewną słabością USD jaka miałą miejsce w tym kwartale. Wzrost nie będzie do utrzymania przy mocnym USD.

exportprodukcjausa

Przyjrzyjmy się wykresowi złota:

Tani dolar i niepewnośc globalna jak wybory we Francji, konflikt w Syrii oraz coraz bardziej wyłaniający się konflikt pomiędzy Północną Koreą a USA. Sprzyjają wycenie złota. Ale wzrosty mogą mieć przejściowy charakter i podaż może dość szybko przejąć inicjatywę.

Na wykresie w okolicach 1291 USD pojawia się formacja harmoniczna Gartleya gdzie może pojawić się podaż w przypadku gdyby Gartley się nie wybronił to następną logiczną barierą będzie psychologiczny okrągły poziom cenowy 1300 USD.

xauusddaily


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

środa, 12 Kwiecień 2017

Dlaczego geopolityka Donalda Trumpa jest szkodliwa dla stabilności rynków finansowych?

We wtorek w związku z dużą globalną niepewnością ceny złota poszybowały w górę. Pod koniec sesji cena przetestowała okolice 1276 USD za uncję. Jest to najwyższa wartość od 5 miesięcy, a to oznacza, że zostały pobite tegoroczne maksima.

Dlaczego tak się dzieje? Ucieczka kapitału w tzw. bezpieczne przystanie wiąże się z efektem podwyższonej awersji inwestorów do ryzyka wywołanego napięciami geopolitycznymi. Jest to spowodowane m.in. atakiem rakietowym USA na cele w Syrii lub prężeniem muskuł na Półwyspie Koreańskim. Wczoraj na pierwszy plan wysunęły się groźby konfliktu militarnego ze strony władz Korei Północnej, które pojawiły się zaledwie kilka dni po zaognieniu się sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Cena złota wybiła się ponad ważny opór w okolicach 1260 USD za uncję i obecnie znajduje się pod kolejną techniczną barierą tj. w rejonie 1276 USD za uncję. Jeśli i ten opór zostanie pokonany, to kluczowym poziomem staną się okolice 1290 USD za uncję. Jest to poziom, na którym obecnie znajduje się linia długoterminowego trendu spadkowego i który może zmienić sytuację w szerszym horyzoncie czasowym. Dopóki jednak nie zostanie on pokonany, cena złota znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym, w związku z czym może do niego powrócić w kolejnych tygodniach. Zagrożeniem dla tego scenariusza mogą być jednak wydarzenia polityczne lub incydenty militarne.

200sme

Wybicie powyżej 5 miesięcznej średniej wartości.

Przyjrzyjmy się wykresowi złota:

Na interwale D1 widzimy, że w okolicach 1290 USD rysuje się nam spadkowa formacja harmoniczna Gartleya, która może sugerować, że przy tym poziomie ceny możemy zobaczyć powrót do trendu spadkowego.

xauusddaily

W przypadku gdyby popyt miał się utrzymać, następnym ciekawym miejscem dla podaży może okazać się formacja harmoniczna głębokiego kraba w okolicach poziomu ceny 1307-1312 USD za uncję.

xauusdh4


Informujemy, że treści zaprezentowane w niniejszym serwisie nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r, (Dz. U. z 2005 r., Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców. Treści te mają charakter informacyjny i przygotowane zostały z należytą starannością oraz w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Autorzy oraz właściciele niniejszego serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym serwisie, a w szczególności za wynikłe z nich straty.

Fibonacci Team school

  • Ukryta geometria na rynku FOREX
  • Techniki „łapania spadających noży”
  • Stałe układy geometryczne
  • Zaawansowane narzędzia Fibonacciego
  • Autorskie rozwiązania strategiczne

Kontakt

Telefon604 075 958
E-mailkontakt(at)fiboteamschool.pl

Kontakt w sprawie współpracy: partnerzy(at)fiboteamschool.pl


Regulacje

PrywatnośćPolityka prywatności
RegulaminRegulamin serwisu


Jesteś tutaj pierwszy raz? Sprawdź od czego zacząć! Kliknij mnie!X