[RECENZJA] Howard Marks – myślenie drugiego stopnia

0
350

 

Drogi czytelniku chciałbym się podzielić z Tobą moimi doświadczeniami w chwili czytania inwestycyjnego arcydzieła, powstałego z listów Howarda Marksa. Książka „Najważniejsza Rzecz” Howarda Marksa skupia się na tym co jest najważniejsze, czyli nie na technikach lecz samym podejściu do inwestowania. Psychologia, która odgrywa gargauiczną pracę w podejmowaniu inwestycji każdego inwestora jest dosadnie przybliżona na kolejnych stronach książki. Niecodzienne podejście do inwestowania Howarda Marksa jest godne uwagi, w związku z tym chciałbym przybliżyć to myślenie, opisując raz w tygodniu jeden z rozdziałów książki. Oczywiście będzie to tylko moje zrozumienie zasad i nadgryzienie tematu, przez co również serdecznie zachęcam Cię do zakupu książki, która w dużym stopniu może ewoluować twoje zrozumienie rynku i podejście do inwestycji.

Pierwszą najważniejszą rzeczą jaką Howard Marks wymienia to „Myślenie drugiego stopnia”.

[RECENZJA] Howard Marks   myślenie drugiego stopnia

Zgodzisz się ze mną, że brzmi niecodziennie, ale o co chodzi w takim myśleniu i co autor może mieć na myśli ?

Według Howarda Marksa inwestowanie jak i sama ekonomia to prawdziwa sztuka, która wymaga zrozumienia i nie da się jej zredukować do jakiegoś algorytmu i przekazać komputerowi. Wnikliwość o której Howard wspomina ma kluczowe znacznie w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Wnikliwości nie da się stosować na zasadnie zero jedynkowego algorytmu, tutaj chodzi  o umiejętność skutecznej oceny tego co dzieje się na rynku, intuicję, wyczucie wartości oraz świadomość mechanizmów psychologicznych. Aby osiągać ponadprzeciętne wyniki musimy radzić sobie lepiej niż średnia, również dlatego nasze myślenie powinno być lepsze.  Myślenie drugiego stopnia jest głębokie, złożone i skomplikowane.


Jeśli słyszę, że wszyscy mówią o Bitcoinie, że jest niesamowitą inwestycją, trzeba go kupować nawet w wiadomościach o tym mówią: Myślenie pierwszego stopnia polegało by na tym skoro wszyscy to kupują to coś musi być na rzeczy więc też wejdę, chce zarobić. Myślenie drugiego stopnia polegało by : skoro wszyscy kupują Bitcoina cena może być bardzo przewartościowana w konsekwencji może dojść do spadków – musze go sprzedać.


Osoby myślące na pierwszym poziomie szukają prostych dróg, chcą iść na skróty, myślą, że całe inwestowanie jest proste. Ci, którzy stosują myślenie drugiego stopnia, wiedzą, że nie ma dróg na skróty jakiś magicznych programów, algorytmów, wiedzą, że sukces w inwestowaniu jest antytezą prostoty.

Jest to tylko wstęp do rozdziału o myśleniu drugiego stopnia. Diametralnie inne podejście Howarda Marksa do inwestowania nawet napisania książki sprawia iż „Najważniejsza Rzecz” powinna być przyswojona przez każdego inwestora. Prawdopodobnie każdy czytając książkę będzie wyciągał różne wnioski i nasuną mu się inne rozwiązania do swojego podejścia inwestycyjnego.  Następne najważniejsze rzeczy ujawnią się już w następny Piątek a jeżeli już masz książkę to życzę Ci miłej lektury.

[RECENZJA] Howard Marks – myślenie drugiego stopnia
5 (100%) 3